Drozd napisał(a):

Okno transferowe zamyka się za 2 miesiące, żeby myśleć, że będziemy mieć wszystko załatwione już teraz to trzeba mieć faktycznie daleko do łba. Teraz jest czas na ocenę przez nowego trenera aktualnych zasobów, sprawdzanie ewentualnych chętnych takich jak ten Niemiec. To co będzie dalej zależy od wyników w pucharach i ewentualnej sprzedaży naszych najlepszych grajków. Biadolenie teraz, że nie ma wzmocnień to nie jest dowód na przynależność do mensy. 
A co do infantylnego pytania.
Ani jeden ani drugi nic do Wisły pozytywnego nie wniósł. Dlatego tańszy jest lepszy.
|
I widzisz - ja się z Twoją tezą zgadzam, rzekłbym nawet że jest rozsądna. Tylko kompletnie rozmija się z buńczucznymi zapowiedziami Królewskiego, który jak mantrę powtarzał, że zimowe okienko było przypadkowe, na lato to mamy już wszystko tip-top. No to jak to tip top to ten ziomeczek z Niemiec to dziękuję bardzo - dalej robimy z siebie idiotów jakkolwiek to broniąc, a Królewski robi z siebie klauna w już dość znany sposób.
Burdenski to mniej więcej poziom testowanego ziomeczka. Czy zasługuje na testy? Tylko błagam nie wyjeżdżaj teraz ze „nie widziałeś jak gra a oceniasz”, „to tylko testy” „nic nie tracimy” - już to pierd..olenie słyszałem przy Omranim i przykro mi - ale nie wyszło na Wasze.