skarabeus napisał(a):

Budowanie druzyny. Wyobrazam sobie, ze za chwile na kazdej pozycji mamy takich Urbanskich, Zalewskich. Oni sie beda pojawiac i musza wchodzic do druzyny, ktora gra w pilke nozna, a nie uprawia antyfutbol. Wtedy dokladajac na kazdej pozycji, systematycznie, zawodnika lepszego niz dotychczas mozna zaczac z taka Holandia remisowac, a w przyszlosci wygrywac.
Ale grajac antyfutbol, to nie sadze ze uda nam sie tych mlodych chlopakow, majacych perspektywy gry w lepszych kadrach, do reprezentowania Polski. Sam bym nie chcial udawac pilkarza i ograniczac sie do przeszkadzania.
Mysle, ze dla nas to jest najwazniejsze. Taki poziom jak zaprezentowalismy z Holandia jest zupelnie wystarczajacy zeby na kazda impreze sie kwalifikowac. A czy bedzie sie udawalo cos wiecej osiagac to juz kwestia dyspozycji turnieju i tego co napisalem wczesniej - czy beda sie pojawiac kolejni Urbanscy, Zalewscy.
|
Plus musi być trener, który taką postawę będzie promował, a nie powoływał przeszkadzaczy i tłumaczył, że na grę w piłkę z Holandią nie możemy sobie pozwolić.
To samo jest na poziomie ligowym, albo będzie promowana gra w piłkę i młodzi będą się jej uczyć, albo przeszkadzanie, a wtedy będą się uczyć przeszkadzać, a jak dostaną piłkę to zgłupieją.
Probierz mnie zaskoczył składem, jak jeszcze zostawi Lewego na ławie z Austrią to już całkiem zaplusuje.