MaLk napisał(a):

Z porównywalną. Składami na pewno. No i na wyjeździe.
Ale to nie o tym. Dajcie już spokój z tym dopatrywaniem się nie wiadomo czego w honorowych porażkach. Pełno takich mamy w ostatnich latach. Ręki (żadnego) trenera specjalnie w tym nie widać.
|
Tak czy owak, w tym meczu jednak przez długi czas graliśmy piłką, a nie tylko staliśmy na własnej połowie oczekując zmiłowania. Jest progres.