Wyświetl pojedynczy post
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#478
Stary 17.06.2024, 03:25
Mecz był słaby w naszym wykonaniu i tylko dzięki Holendrom zawdzięczamy, że mieliśmy jakieś emocje. 6-7-8 sytuacji 100%, w których powinni zamknąć spotkanie. Widać też było wyraźnie, że nie jest to czołówka światowa i trudno to nawet porównywać do meczów z Argentyną i z Francją, bo to zupełnie inny poziom. Momentami grali strasznie wolno, ale i tak za szybko dla naszych obrońców. Porażka jak chyba każdy w kraju zakładał(ze względu na selekcjonera i też dalej brak optymalnego składu). Uniknęliśmy jedynie kompromitacji, a to dla mnie trochę mało... a już cieszyć się z 1 : 2 ...
W pierwszych 15 minutach to szliśmy na jakiś rekord strat w tym turnieju, bo celnych podań, jak na lekarstwo. Do tego TRAGICZNE(przez całe spotkanie) wznowienia/podania Szczęsnego. Po tym meczu można ogólnie tylko wyróżnić Buksę i to wszystko, bo obrona grała na swoim poziomie, czyli dawała się ogrywać, a środkowi pomocnicy naszym stoperom nie pomagali. Zieliński cień piłkarza, ale można się było tego spodziewać. Powodów do optymizmu przed Austrią nie ma, bo i to lepszy od Holendrów zespól, a i my nie mamy na kim się zaczepić, bo gol Buksy ze stałego fragmentu gry to trochę mało. Ile strzałów oddali Zalewski, Frankowski, Urbański, Zieliński?

Austria na spokojnie 2 : 0 i do domu. Probierz oczywiście zostanie i będzie się kompromitował w LN. W ogóle my zeszliśmy już do piwnicy, bo żadnych oczekiwań nie ma, a jednak trochę sensownych piłkarzy w tej kadrze jest. Tyle, że od lat nie znaleźliśmy właściwego szkoleniowca, który sobie przepracuje te 4 lata. Ktoś kiedyś, jak zobaczy kogo my zatrudnialiśmy na najważniejszym stanowisku trenerskim w Polsce, to będzie się pukał w głowę i nie uwierzy... Takie asy, jak Brzęczek, Michniewicz i teraz Probierz, dostawali tę pracę.
Odpowiedz cytując