Patryko napisał(a):

|
Sobczak odszedł przez swoje wybujałe ego, Villar był cieniem cienia zawodnika, który tutaj przychodził. Co z tego, że świetnie gra w piłkę? Koniec rundy miał katastrofalny i wchodził na boisku tylko dlatego, że był zdrowy i nie było innych opcji.
|
Czyli wzięliśmy do odbudowania ulanego piłkarza który już 2 lata kopał się po czole a chłopaka który miał słabsze pół roku wyjebaliśmy z klubu bez żalu w przeświadczeniu że nie da się go odbudować.Logiczne nieprawdaż

?
To samo Sobczak.Jeśli problemem był jego charakter to może trzeba było z nim to przepracować a nie bredzić że przeważyły względy sportowe.
Jeśli za nich przyjdą ludzie z porównywalnym potencjałem i zdrowszą głową to nie ma problemu ale jakoś podskórnie czuję że zakontraktujemy jeszcze słabszych niż ci którzy odeszli.