Patryko napisał(a):

Zdajesz sobie, że rozwiązanie kontraktu za porozumieniem stron nie oznacza, że takiemu Ratonowi zapłacimy za rok gry i niech sobie idzie na jakieś hiszpańskie pastwisko kaleczyć grę w piłkę nożną?
Odpalanie tego typu ananasów za porozumieniem stron to oszczędność dla klubu i wie to każdy średnio rozgarnięty kibic.
W pucharach z dużą dozą prawdopodobieństwa zagramy 4 mecze, byłoby szczytem głupoty budować pod nie skład.
Skład ma być gotowy na ligę, która jest głównym celem w tym sezonie.
|
Zdaję sobie sprawę, że nie wiem tak jak i Ty ile pozostałego kontraktu mu zapłacimy - może rok, może mniej. Jest to kasa, którą można byłoby wydać na nowego kopacza, który od poniedziałku przygotowywałby się z drużyną do sezonu.