Markus napisał(a):

Właściwie nie ma o czym pisać. Nic nowego się dziś nie dzieje: transferów brak, nowych sensownych działań klubu też, jedyne ceny biletów poszybowały. Po odejściu Kiko stagnacja, co nie dziwi tych, którzy rozumieli dlaczego Rude wolał zrezygnować niż zostać i o czym to świadczy.
Ci którzy tego nie rozumieli, nie kojarząc, co to oznacza w odniesieniu do polityki klubu i wzmocnień na nowy sezon, dalej tego nie rozumieją. Nihil novi.
Na forum też nic nowego: mądre słowa Wolfiego są atakowane za obnażanie prawdy o sytuacji, a także o manipulacjach oraz hipokryzji części użytkowników pragnących cofnięcia Wisły do czasów przed Kiko - czyli skupowania polskiego ligowego szrotu jako rzekomej recepty na sukces, tym razem firmowanego przez sztuczną inteligencję.
Ponadto Koaliczek dalej tu sufluje swoje rojenia (określił w końcu, ile jeszcze potrwa to obalanie rządu Tuska przez kibiców którzy pojechali do Warszawy na Puchar?), Jaroo zakłamuje rzeczywistość i hejtuje na potęgę, Karherop byłoby gotów wciskać do Wisły każdego polskiego ligowca przybijając mu etykietkę potencjalnej gwiazdy, a MaLK tradycyjnie dowodzi, że nie mówił tego, co inni zapamiętali, że mówił, tylko że chodziło mu o coś zupełnie innego - a jak ktoś tego nie rozumie to kiep. I tak w kółko.
Nihil novi.
Podziwiam Wolfy, że masz siły i cierpliwość dalej prostować te manipulacje, powielanie stereotypów, zaklinanie rzeczywistości i teoryjki typu, że znajomość ligi jest na tyle istotnym czynnikiem, iż powinna być brana pod uwagę przy wyborze trenera, czy że to Hiszpanie najbardziej zawali miniony sezon pomimo, iż zarówno w lidze jak i w Pucharze Polski Wisła zawdzięczała im najwięcej dobrych momentów.
Jaroo masz w ignorowanych, więc tu trochę niezdrowych paroksyzmów, którymi zawsze z maniakalnym uporem okrasza każdy Twój wpis Cię omija, ale zapewniam, nic na tym nie tracisz.
Zobaczymy jak szybko i czy w ogóle w najbliższym sezonie Wisła znów będzie rozgrywać takie mecze, jakie rozgrywała niedawno w Pucharze Polski. Życzę Moskalowi, aby okazał się cudotwórcą i z jeszcze słabszą kadrą niż miała Wisła w ostatnim sezonie osiągnął więcej, przy tym samym błądzącym właścicielu, pionie sportowym zastąpionym przez jego wymysły w rodzaju AI i jeszcze bardziej pustej klubowej kasie.
|
Akurat jeśli chodzi o Wolfiego to właśnie wyżej nazwał cię idiotą...