Puchary będa oknem wystawowym dla tych co lepszych w klubie i nie zdziwię się jak zagramy dobrze w pucharach - mimo to po 4 meczach możemy odpaść na dobre - a w tym czasie będa w.......e w lidze, których już później sie nie odrobi i pytanie co dalej, czy to zaprzepaści walkę o baraze czy walkę o utrzymanie.
Pozostało jeszcze kilka czynników, które zadecydują o wyniku w przyszłym sezonie:
- kogo ściągniemy
- czy Moskal jakkolwiek zapanuje nad tym burdelem w klubie
- kto odejdzie po udanych/nieudanych pucharach
Cytat:
|
Jak na razie żaden gracz stanowiący jakąś tam wartość tego zespołu nie odszedł, może po za Sobczakiem. a przyszły nowe uzupełnienia tzn. powroty z wypożyczenia. Puchary, po za pierwszą fazą gdzie będzie jeszcze przed sezonem to oni odpuszczą tzn. zostaną wyeliminowani.
|
Może wartościowi nie odeszli ale na ławkę Sobczak czy Villar jak najbardziej ok byli. A w formie to i do podstawy byli bardzo bardzo ok. Patrząc na sytuację w klubie gdzie Jaro i AI przejęli stery w robieniu transferów oraz na poprzednie okienka gdzie znaleźć kogoś wartościowego było cudem to nawet takiego Villara i Sobczaka będzie nam ciężko zastąpić.
Wisła to jest moralnie zgniły klub, pod przewodnictwem dyrektora cyrku Jarosław Królewskiego, który ucząc się na błędach - przecież o to własnie chodzi, że każdy się uczy na błędach i dzięki temu może z menela stać sie najlepszym piłkarze, trenerem czy właścicielem klubu! - znowu .......i, że u niego trener będzie pracował dożywotnio.
Także to jest cały czas ten sam cykl cyrku. Musi to strasznie demotywować kopaczy. I tamten sezon pokazał, że jak już osiągnęli swój cel czyli wygrana w PP, to jeszcze bardziej im bania siadła i sezn został zakończony z poczatkiem maja. Kto wie co w tym memicznym klubie stanie się teraz. Może po pokazaniu się w pucharach europejskich, czy to dobre czy złe wyniki osiągając ale nie osiągając transferu do innego klubu, kopaczom też już banie siądą i dadza sobie spokój z grą w piłkę?
Przecież nad tym stadem nikt nie panuje.