Patrząc na terminarz sezonu, który wpadł wczoraj, przetrzebioną kadrę, zerowe tempo wzmocnień, granie co 3 dni przez puchary to się może okazać, że Moskal wrzesień zacznie już ze sporą stratą do top2. Potem tradycyjne gonienie i ratowanie sezonu wynikami w kratkę, bo serii tu żadnej nie będzie, bezpieczne 9-10 miejsce, zmiana trenera i zaczynamy zabawę od nowa.. tyle, że w kasie już wtedy nie będzie nic

Wybaczcie czarnowidztwo, no ale ciężko mieć inny ogląd sytuacji, patrząc na to co się dzieje w klubie (a raczej, że nic się nie dzieje).