Patryko napisał(a):

@Karherop
Sapała przychodził tutaj jako materiał na gwiazdę i pewniak do składu (odpalony wprawdzie z Rakowa, no ale gdzie Raków, gdzie Wisła). Skauting oczywiście nie odrobił pracy domowej i nie dowiedział się w środowisku jakie były rzeczywiste powody odpalenia Igora z Rakowa. Myślę, że Papszun dostrzegł jego olewactwo i po prostu bez drgnięcia powieki go skreślił.
Pozycję wyjściową i poziom oczekiwań bez dwóch zdań miał zdecydowanie wyższe niż Carbo, okazał się niestety rozczarowaniem, Marc zaskoczył pozytywnie. Takie życie.
|
Przychodził jako zawodnik:
- po dwóch kontuzjach i praktycznie 2 lata bez gry
- po 5 miesiącach gdy żaden klub esa nie chciał go zakontraktować
Akurat wszyscy kibice wskazywali na to, że jak się na nas zdecydował to musiał być zdesperowany i z czegos się to wzięło.
Oczekiwania były do najwyzej takie że będzie naciskał wówczas Bashe i go wygryzie docelowo z 1 składu, ale absolutnie nie gwiazda zespołu.
Do dzisiaj można powiedzieć zresztą to samo, gdyby mu sie chciało i prowadził się jak należy to miałby 1 skład. Tak jak miał w Rakowie kilka lat temu