Ogryzek napisał(a):

Dlatego właśnie dobry trener w takim sezonie jak w tym ma większe znaczenie. Pomimo słabszej kadry powalczyć o awans i awansować. Nierealne? Może, ale jak Moskal poukłada to co jest to i 2-3 transfery wystarczą.
btw
Czy my musimy miec superstrzelców jak wczesniej Fernandez a teraz Rodado żeby awanoswać? Może stzrelanie bramek rozłoży si e po większej liczbie piłkarzy. Motor czy Lechia nie miały jakiś pojedyńćzych super strzelców. Ktoś tam strzelił chociaż 10 w sezonie?
|
Jak zwykle bez sensu...
Wiesz dlaczego strzelali przede wszystki Rodado, Fernandez etc.? Bo reszta to kaleki strzelające w bramkarza albo obok bramki.
Zbudowanie praktycznie od zera składu gdzie wielu graczy będzie strzelało bramki jest kosztowne i wymaga rozeznania na rynkach. Nie mamy ani tego, ani tego.
Z drugiej strony pocieszę Cię - na drugiego Fernandeza czy Rodado też nas nie stać
Nie jest przecież napisane że musimy strzelać bramki... Tylko jeśli chcemy awansować, ew. się utrzymać.
Możemy też zawsze liczyć na fart. Statystycznie mamy większe szanse na trafienie jednego kozaka albo że ktoś złapie formę życia niż na to że na sześć transferów sześć to będą piłkarze z topu pierwszej ligi, użyteczni w obronie i w ataku. Raczej liczyłbym na kolejne Olejarki - bezużyteczne w tym i w tym.
Także - liczymy na fart. Niewiele więcej nam zostało.