stary dziad : faktem jest, że już się nie miałeś do czego przyjebać.
Królewski sporo nawywijał i naprawdę nie trzeba być geniuszem by wytknąć jego ewidentne pomyłki i błędy.
A tu nagle jeden gość na forum dopierdziela się, bo prezes schodził do szatni po zwycięstwach poświętować z zespołem, drugiemu przeszkadza, że prezes o klubie mówi my.......... No jasna cholera, a jak ma mówić?
Odkąd prezes przejął pakiet większościowy miał więcej złych decyzji niż dobrych, kamyczków do ogródka można wrzucić multum. Zaczynając od błędnych decyzji personalnych, poprzez kreatywną księgowość na tragicznej w skutkach polityce sportowo-transferowej kończąc.
Ale nie.
Dowalmy się akurat tych rzeczy, które na nic nie mają wpływu i są po prostu neutralne czy normalne

Na pewno Wisła zajęła 10 miejsce w lidze, bo Jaro z głośnikiem wkroczył do szatni i mówi o klubie MY.
Wszystko przez to MY, jakby nie MY albo nie ten nieszczęsny głośnik to byłby awans w cuglach
Wcale nie chodzi o to, że zatrudnił zimą pseudotrenera i pościągał bezużytecznych piłkarzy. O nie !
GŁOŚNIK, MY i pewnie jeszcze KASIA AI

oraz uwielbiane na forum głaskanie się po fiutach i niewymaganie od piłkarzy !


MAMY WINOWAJCÓW !!!
To nie kwestia, że wzięliśmy słabych piłkarzy i słabego trenera.
To to wszystko inne, przecież Rude jakby zrobił atak na bagnety Bregu i Omranim - ale Królewski by trzymał fason, nie mówił o klubie my, nie wypuszczał AI i WYMAGAŁ ORAZ EGZEKWOWAŁ odpowiedni POZIOM GRY to byśmy byli liderem KWA !!!!!!!
