sandomingo napisał(a):

Niestety. To widać czarno na białym.
Lecimy na pysk systematycznie i regularnie.
A końca nie widać.
|
Ja tam jestem jak na początku każdego sezonu niepoprawnym optymistą, dlatego uważam że właśnie osiągneliśmy dno
Zatem pora iść do góry.