Manhunt. napisał(a):

|
Bez zmiany na stanowisku prezesa/właściciela( Królewski musiałby przestać się wtrącać) to ten klub nie czeka nic dobrego.
|
Nikt inny niż JK przy tym stanie finansowym spółki nie zostanie Prezesem. Ba, nawet Vice prezesa ciężko powołać. Wiąże się to że zbyt duża odpowiedzialnością i ryzykiem dla swojego majątku. M.in też dlatego Obidzinski był zawsze P.O. Prezesa, a jedyny który się do tego garnął to Dawid B.
Ogółem Im mniejsze kompetencje tym większa szansa kogoś zrobić Prezesem Wisły, a chyba nie o to chodzi. Ktoś kto ma trochę oleju w głowie to się tego nie podejmie. Chyba że Władek dobry chłop od Kuby.
Tutaj jedynie zmiana właściciela wchodzi w grę.