roki9 napisał(a):

|
Czyli podsumowując mamy 13 ekip (Ruch, ŁKS, Warta, jeden z beniaminków, Arka, Łęczna, Odra, Płock, Miedź, Tychy, Stal, Termalica i Polonia), z którymi w pesymistycznym wariancie będziemy walczyć o awans. To będzie naprawdę ciężki sezon, ale mam nadzieję, że trener Moskal jakoś to poskłada i że w maju/czerwcu zobaczymy się na rynku tym razem fetując Ekstraklasę
|
Co prawda na prognozy w teorii za wcześnie, choć pewne konkluzje można mieć:
W tym roku beniaminkowie raczej nie zaskoczą, tzn nikt się nie zakręci do baraży, ale to tylko moje zdanie. Już teraz rozkradają z nich najlepsze kąski, w dodatku Pogoń i Kotwica będą miały ciezka logistykę, która na pewno utrudni im walkę skuteczna walkę o czołówkę.
Warta - dla nich spadek to szok, nikt o tym nie myślał nawet pod koniec sezonu, więc tym trudniej będzie im się ogarnąć. Casus Płocka czy nas. W dodatku zamieszanie ze stadionem i groźby delegacji do 2 ligi im nie pomagają.
Ale fakt, drużyn z aspiracjami ekstraklasowymi znajdziemy z 10-12. 2-4 zupełnie przestrzela z transferami/trenerami/przygotowaniem. Z kolei mogą być że 2 niespodzianki w czołówce.
Rok temu typowano Zagłębie Sosnowiec do top6, więc jak wiemy różnie to bywa.