|
Brak pomysłu wynika stąd, że nie mamy kasy ani rozeznania na rynku i w środowisku.
Dziwnym trafem ten Sukiennicki ma za sobą przeszłość w Rakowie. Skoro odchodzi Kiko i nie ma już starych Wiślaków, to naszym jedynym punktem zaczepienia staje się Raków. Pewnie mamy tam kogoś życzliwego.
Mimo wszystko przedłużenie umowy z Łasickim, o ile nie jest to umowa z połową dotychczasowego wynagrodzenia, jest głupie. Operacja z ubezpieczenia, więc można było umożliwić mu rehabilitację w klubie i treningi z drużyną, ale klubu powinien był szukać sobie nowego.
Cieszę się, że w tej sytuacji przedłużyliśmy Jarocha.
|