Drogi kolego TIRZE : Twoja definicja kasztana mnie poraża.
Zdefiniujmy : jak Tir do Słubic go nie zna, to gość jest kasztanem.
Kasztanem to może być gość, który nigdzie nic nie grał i głównie ławkował w niższych ligach (idealny przykład : Raton), kasztanem może być gość wyciągnięty w 3-4 ligi, a nie wyróżniający się piłkarz baraży o 1 ligę dla klubu, który gra w 1 lidze. Ten transfer to naturalna kolej rzeczy.
W normalnych ligach zachodnich właśnie tak to się odbywa - przykład na podstawie serie :
Juventus/Napoli/Inter/Milan ściągają wyróżniających się gości z takiej Fiorentiny, Parmy, Lazio czy innej Bologni,
Fiorentina i spółka ściągają gości z takiej Empoli, Cagliari czy Lecce, ci zaś grzebią w kadrach zespółów z czuba/ środka serie B. Środek/czub serie B przeczesuje kadry ogona serie B/czołówki serie C.
My zakończyliśmy sezon na 10 miejscu w 1 lidze. Chcemy być w jej czołówce. Bierzemy wyróżniającego się gracza z ogona 1 ligi. Naturalna kolej rzeczy. Transfer na porządku dziennym - dobrze rokujące uzupełnienie składu. Logiczny i rozsądny ruch.