Witalis napisał(a):

Moim zdaniem potrzebujemy do pierwszego składu: LO, ŚO, N i jeszcze jakiegoś ŚP do uzupełnienia składu. Oczywiście mówimy o zawodnikach na miarę naszych możliwości finansowych i ambicji na górną połowę I ligi.
Przy założeniu, że zostają Jaroch, Szot i Łasicki. Przy czym Jaroch i Szot powinni zostać, a Łasicki, jak rozumiem, ma obiecane przedłużenie. Ja wolałbym go wymienić na jakiegoś tańszego obrońcę na ławkę.
Jeśli uda się sprzedać/pozbyć Colleya, to potrzebny kolejny ŚO do pierwszego składu. Jeśli odejdzie Jaroch, to także PO. Jeśli Szot, to także rezerwowy PO.
|
Moim zdaniem ogromnym błędem byłoby pozostawienie obecnego zestawienia środkowych obrońców.
Jak dobitnie to pokazali w tym sezonie, są w stanie zawalić mecz z niemal każdym rywalem, więc nie ma co liczyć, że nagle zaczną cudownie bronić w następnym sezonie. Wyższą i w miarę równa formę prezentował Colley, więc moim zdaniem potrzebujemy ŚO, który wyśle Urygę na ławkę i nie pozwoli mu się z niej podnieść (aż do momentu nadejścia kontuzji/kartek). Oczywiście istnieje szansa, że Alan w przerwie letniej zrzuci trochę kilogramów i popracuje nad dynamiką zamiast masy mięśniowej, ale na ten moment jest po prostu za wolny na grę w pierwszym składzie.
LO to moim zdaniem być transfer priorytetowy, tam mamy największy deficyt. Krzyżanowski nie gwarantuje niczego poza wypełnieniem slotu dla młodzieżowca, więc ktoś na poziomie minimum Jarocha po prostu musi przyjść.