|
Nie sądzę, aby akurat to, że Królewski po wygranych schodził cieszyć się z drużyną ze zwycięstwa miało jakikolwiek negatywny wpływ na drużynę.
Fajnie to wyglądało i fajny szedł przekaz pijarowo-marketingowy. Nie tylko dla Królewskiego ale również Wisły.
Jeżeli mam wyliczać błędy Królewicza to ostatnią rzeczą jaka by mi przyszła do głowy byłoby zejście do szatni po wygranej.
|