Widzę, że prezes odlicza na twiterku dni, w których wytrzymał i nie pokłócił się z kibicami...

Potrzeba uwagi jakiej ten człowiek potrzebuje to jest jakaś masakra. Jak już się nie kłóci i jest spokój to bedzie odliczał dni, w których tego nie robi haha Przecież to jest poj...
Po pierwsze to ty dzwonisz, po drugie po prostu tego nie rób, a nie informuj wszem i wobec jak to walczysz ze sobą.. to jest tam samo żenujące jak te kłótnie. Dramat.