|
Pół roku temu Al wymyśliła ponoć sutenera z Kostaryki.
Choć w rzeczywistości to krętacz Kikuś załatwił pracę swojemu koledze.
Ten eksperyment zawiódł.
Najgorszy wynik ligowy w historii.
Jak trwoga to do Kazimierza.
Życzę powodzenia Kazimierzowi, bo coś można więcej dodać.
Tylko, czy nie będzie kolejnym figurantem dla realizacji chorych wizji Zaskrońca.
|