Jaroo1 napisał(a):

Po prostu to WY jesteście debilami i nie rozumiecie przenośni jaką stosuje drozd. To jest ta sama przenośnia co Markus (czy wolfy? Już nie pamiętam) zastosował mówiąc, że Uryga zarabia milion zł miesięcznie, a Hiszpanie jakieś grosze jedynie.
Musicie się nauczyć kumać gdzie koledzy sobie jaja robią i podkręcają!
|
Jest taka zasada, że jeśli chce się coś zaciemnić, to ludziom należy podawać duże sumy, bo nie są w stanie operować kwotami, których nie są w stanie wyobrazić (i, konsekwentnie, odwrotnie - jeśli chce się żeby do kogoś coś dotarło, to lepiej podać mu jakąś małą kwotę, którą jest w stanie sobie przyswoić niż dużą, która będzie dla niego zbyt abstrakcyjna).
Koledzy niestety przesadzili, milion złotych to nie jest aż tak wysoka kwota, żeby ktoś tego nie potrafił jakoś policzyć. Za tyle to trudno teraz mieszkanie kupić, więc przeciętny odbiorca jest w stanie to ogarnąć rozumem i sprawdzić.