wolfy napisał(a):

Albo - uwaga - nie zatrudnianie gości z hostorią kontuzji dłuższą niż występów. Bo w sumie nie wiadomo czy dało się lepiej leczyć takiego Bashę i Żyro.
@Karherop - podejrzewam że zmiana u Moskala przyszła jak mu piłkarze Ternaliki awans odpuścili żeby się nadal bujać na kontraktach w pierwszej lidze.
@emjot - Wiśniewski nie przyszedł tu na już, tylko jako prospekt. Powody dla których odpalono Warczaka Ci już podałem:
- kończył mu się kontrakt
- miał małe szanse na grę ( siódmy albo ósmy w kolejce do składu)
- miał propozycje z pierwszej ligi z klubu który stawia na młodych i za rywala miał Wachowiaka.
Gracze rezerw pełnią rolę szerokiego zaplecza pierwszej drużyny. Sobolewski wziął z nich Talara, Rude - Kutwę. Nikt nie będzie inwestował grubej kasy w takich se młodych graczy bez perspektyw na zarobek. Zdarzają się pomyłki ale już bez jaj że jest nią Warczak. Ostatnią pomyłką Wisły to był Mączyński, może Uryga albo Nalepa. Warczak na razie nic nie osiągnął.
Trudno wymagać od Rude żeby w ostatnim meczu o baraże wprowadzał nieopierzonego młokosa na obronę która i tak jest beznadziejna. Ani to nie pomoże drużynie, ani zawodnikowi.
I sorry, nie znam życiorysów sportowych każdego juniora który przechodzi przez Wisłę. Legijny epizod Wiśniewskiego to i tak didaskalia.
Najważniejsze żebyś zrozumiał że priorytet mają gracze pierwszego składu, wśród których - tak, nie wszyscy wypalą, bez względu na to czy ściąga ich tu Kiko czy AI. Ale to że obiektywnie ściągamy szrot nie znaczy że możemy zamiast tego zbudować skład ze szrotu z rezerw czy wypożyczeń. Na raz może grać jeden - dwóch młodych, inaczej gra cierpi.
|
tak tak
Wiśniewski prospektem w klubie który zwija juniorów i ma w pewnym miejscu rozwój młodych grajków
i nagle stwierdzono że będą rozwijać Wiśniewskiego

tak tak wiem, że w 90% to dna i trzy tony mułu (

)
idze idze bajoku
tak się znasz na tym co piszesz, że
ps. twoja znajomość faktów jest absolutnie niepodważalna
słusznie Karherop ci napisał o Wchowiaku

(bo ja w pierwszym momencie tej głupoty nie zauważyłem)
jeśli już to Warczak rywalizować miałby z Jarochem i Szotem

a nie z p.o lewego obrońcy Juncą i p.o. lewego obrońcy Wachowiakiem (słusznie zresztą pogonionym z Reymonta)