Wyświetl pojedynczy post
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 03.06.2024, 14:13
Mixu napisał(a):Wyświetl post
Tylko trzeba sprawę postawić jasno: na wynik Rude duży wpływ miały też masowo łapane czerwone kartki. Czy to wina trenera bo przemotywował zawodników, wina samych zawodników czy zwykłego pecha. Bo ta ilość czerwonych to jednak nie jest normalne zjawisko.
Co do Rude to umiał ustawić zespół i tego nie wolno mu odmówić co pokazywały mecze w PP. I tak jak dla naszych ekstraklasowych klubów rozgrywki europejskie to pocałunek śmierci tak moim zdaniem dla nas jako zespołu walczącego o awans pocałunkiem śmierci mimo wszystko był ten PP.
Być może (spekuluję) głównym problemem naszej kadry tak w tym sezonie, jak i poprzednią wiosną wcale nie były jakieś problemy związane z umiejętnościami technicznymi czy taktycznymi zawodników, ale najzwyczajniej w świecie to, że byli za słabi psychicznie na grę pod presją.

To nie jest przypadek, że tak w zeszłym, jak i w tym sezonie przegrywali wszystkie kluczowe mecze, do których przystępowali z pozycji "być albo nie być". Nawet ten słynny puchar właściwie cały czas grali na zasadzie "możemy, ale nic nie musimy". Podobnie było z tą serią zwycięstw Sobolewskiego, kiedy już nikt w praktyce nie wierzył, że mają jakieś szanse dogonić czołówkę. Ale już kiedy na horyzoncie pojawiało się bycie faworytem, który musi, nagle wszystko szło się...

Ustawienie taktycznie tutaj miało niewielkie znaczenie (choć oczywiście jakieś miało). Ostatecznie zadecydował mental. Tak obu trenerów, jak i samych piłkarzy.
Odpowiedz cytując