|
Jeśli menager nie chce wtopić na transferze zawodnika to bez wyłonionego trenera go po prostu nie podpisze. I to nie ważne czy nazwisko cokolwiek komukolwiek mówi. Ważne że trener akceptuje zawodnika. Piłkarze też nie są głupi. Wiedza ze nowy trener to nowe zachcianki.
Pomijam totalnych no-namow, z nimi może być łatwiej, choć do 1 ligi polskiej to nikt się nie pali. Za niska kasa by nie patrzeć na inne składowe
|