MaLk napisał(a):

Ale to w ogóle nie w tym rzecz, bo sam wtedy krytykowałem Sobolewskiego. A później sam miałem wątpliwości co do tego, czy to jest dobry czas i miejsce na zatrudnienie trenera typu Rude w roli strażaka i wyraźnie to artykułowałem zanim mleko się rozlało.
Tutaj chodzi mi wyłącznie o to, że istnieli trenerzy, którzy byliby w stanie z tego składu wyciągnąć coś więcej ("magicznie poukładać"). Przynajmniej baraże, może coś więcej - ciężko powiedzieć - ale baraże na pewno były w zasięgu wielu trenerów. Z tym składem.
Nie można zrzucać teraz odpowiedzialności na zawodników za to, że Rude sam nie potrafił tego poukładać. Nie można przedstawiać tego jako jakiegoś mission impossible. Zwłaszcza jeżeli wcześniej krytykowało się Sobolewskiego za to, że nie potrafił ułożyć drużyny, obciążało się go odpowiedzialnością za grę obrony, rozliczało z punktów itp. To po prostu nieuczciwe.
Trener, który przyjdzie teraz, według wszelkiego prawdopodobieństwa będzie miał mniejsze pole manewru i jeszcze gorszy skład do dyspozycji. Zobaczymy czy i jak to ogarnie.
|
Widzisz - Ty uważasz że Rude nie umiał poukładać naszego super składu, ja twierdzę że było za dużo krytycznych braków:
- żenujący obrońcy
- jeden defensywny pomocnik w składzie
- masa porażek typu Basha, Żyro, Sapała.
Rude bije Sobolewskiego na głowę organizacją gry. Problem w tym, że pewnych problemów kadrowych nie dało się przeskoczyć. Wygrał chociaż Puchar Polski, ale na długim dystansie nic się nie dało zrobić.
Co do nowego trenera - skład będzie tańszy, pewnie też słabszy, ale może bardziej kompletny dzięki odpaleniu masy porażek transferowych. Wciąż zostaje ich dużo w składzie, ale z czasem będą schodzić z listy płac. Dlatego pewnie awans nie jest celem w tym sezonie. Z Urygą & Co to mało realne.