Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#93972
Stary 03.06.2024, 08:34
Watts napisał(a):Wyświetl post
pisałeś przed chwilą że masz mnie w dupie, a tu kolejne trzy akapity wytłumaczeń

jest tutaj sporo do odpakowania, po pierwsze, w twoim stylu - wartościujesz Warczaka gdy sugerujesz, że byłby lepszy od Krzyżanowskiego (co samo w sobie nie jest jakimś wielkim wyczynem, ale sądzę że Warczak był jednym z lepszych zawodników na swojej pozycji w tym sezonie I ligi)
po drugie, dobrze pamiętam co pisałeś o nim na sb, teraz wrzucanie do wora z jakimś Handzlikiem dla którego hajlajtem kariery było darcie kotów z Wisłą przy odejściu to jakieś kompletne nieporozumienie
po trzecie, to dość normalne że kluby próbują wypromować kogoś młodego i na nim zarobić, to nie jest endemiczne dla Wisły, tylko wynika z miejsca polskiej piłki w łańcuchu pokarmowym, prędzej czy później ktoś odpali
po czwarte, endemiczne dla Wisły jest zdecydowanie psucie młodych zawodników, różnią się od siebie tym, że pobyt w tym klubie może albo nie może być dla nich definiujący dla reszty kariery - być może Warczaka (a wcześniej np. Michała Feliksa) uratowało to, że w Wiśle po ukończeniu wieku juniora za wiele nie pobył przez wypożyczenia, inaczej może faktycznie uległby szybkiej plewkizacji - jeśli myślisz że to tylko kwestia ich osobistej miernoty, to się nawet statystycznie nie skleja, nie mówiąc o jednostkowych przypadkach, gdy twój ulubieniec Szywacz doskonale radził sobie w II lidze tak jak Kacper Duda, a teraz nie wychodzi z IV-ligowych rezerw
Nie sugeruję że Warczak byłby lepszy od Krzyżanowskiego. To Twoje urojenia. Generalnie co do zasady mam go w dupie. W odróżnieniu od starych panien tutaj nie spędzam czasu płacząc po pseudotalentach, zwłaszcza takich których zatrzymanie było mało realne - patrz moja odpowiedź wyżej.

Jak napisał Kurz - nie psujemy talentów, bo ich nie mamy. Taki Duda przykładowo jakimś wielkim piłkarzem IMO nie będzie, ale się ładnie przez dwa sezony rozwinął. Kwestia charakteru i minimum umiejętności. Gogół z poziomu "dziecko we mgle" wskoczył u nas na kogoś kto wygrywa mecze i ma momemty wow. To odrzut z Lecha btw. Ostatni przykład to Kutwa, wprowadzony świetnie przez Rude z rezerw do pierwszej drużyny. Masz przykłady w tym sezonie trzech piłkarzy na jako takim poziomie których rozwinęliśmy, przy czym jedyny z jakimś takentem przyszedł z Lecha.

Reszta to już malkontenci tacy jak Ty szukające powodów żeby się do.......ić. Warczak nie chciał zostać, zostawianie go u nas za duże pieniądze było bezcelowe, nie mieliśmy dla niego miejsca. Cest la vie.

Statystyki naszych młodych talentów z ostatnich 10 lat (tych którzy zostali i tych co odeszli) są jednoznaczne. Realnie możemy liczyć na zapchajdziurę albo kogoś kto będzie taki se na pozycji juniora, nie na sensowny zarobek i gwiazdę. A piszemy o pierwszej lidze...

@emjot - widzisz, nie masz absolutnie żadnych argumentów, pyskujesz już tylko dla zasady. Po co? Lubisz jak Cię ktoś ośmiesza?
Trzon drużyny to muszą być piłkarze z doświadczeniem. Takie porównania że trzeba było nie robić transferu który nie wypalił i "dać na młodych" to czysta demagogia robiona po fakcie. Zwłaszcza że chodzi o piłkarzy na zupełnie innych pozycjach.

Wytłumaczyłem Ci jak dziecku dlaczego nie mogli w klubie zostawić Warczaka - bo on nie chciał. Kropka. To normalne w każdym klubie. Gogóła też podobno Lech chciał zostawić w rezerwach, on wolał pierwszą ligę. Gogół potrzebny był nam bardziej niż Warczak z uwagi na pozycję.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 03.06.2024 o godz. 08:41.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując