Cytat:
|
To idźmy w drugą stronę. Zatrudniamy trenerów na sezon i jak się nie uda awansować to zwalniamy i przebudowujemy drużynę. Brzmi ok?
|
Przecież my przez 5,5 roku zwolnilismy, tzn nie, my nie zwalniamy, stąd trenerzy sami spieprzeją x trenerów, nie wiem nawet czy wszystkich pamiętam. Był Stolarczyk, Skowronek, Hyballa, Gula, Wuja, Sobol i Rude.
Trener to pół biedy, w normalnym klubie jak się ma jakąś ciągłość pomysłu to można i trenera zmieniać co chwilę, aby przyszedł jakiś ogarnięty i szybko wskoczy na nowe miejsce.
No ale u nas ciągłość projektu przez 5,5 roku to najpierw projekt bez dyrektora sportowego i stawianie na młodą PMS, oczywiście bez doświadczenia, później projekt niemiecki i gegenpressin czyli już nie krakowska piłka, tylko zapierdalanie, następnie kierunek czechosłowacki z piłkarzami stamtąd oraz trenerem Gulą do krakowskiej piłki z dyrektorem Pasiecznym, następnie już rodzina i legendy na swoim, czyli stawiamy na skompromitowanego Wuja i no namea Sobola, w międzyczasie obieramy kierunek hiszpański bo on nam da rozwój na wiele lat (dokładnie skończyło się na 1,5 roku) no i zatrudniamy też trenera z Hiszpani bo on będzie się najbardziej nadawał, oczywiście no namea bez żadnych sukcesów, na starcie przygody z trenerką, bardziej analityk niż trener. I oczywiście zmieniamy kierunek na AI, budowę nowoczesnego klubu. Ale od nowegos ezonu już bez trenera z Hiszpanii, bez masy Hiszpanów, bez dyrektora sportowego.
Już za sam ten cyrk Krolewski z ekipa powinni po pysku dostać.
Wisła to jest klub mem i porównywanie nas do Puszczy czy Katowic to jest wstyd dla nich. Organizacyjnie to my jesteśmy w okręgówce a te wszystkie patałachy z I ligi sa wiele przed nami.
Z kolei jeśłi chodzi o mówienie, że można iść ich drogą ale ot lata porażek i budowy, jest zwykłą głupotą bo jako klub i miasto, mamy potencjał na top 5, a na lajcie top 10 w Polsce. Takie kluby jak Wisła mają inną specyfikę niż wioski typu Puszcza czy nawet mniej zasłużone kluby ze sporych miast, jak Katowice. Np GKS w I lidze to luz ale Górnik czy Ruch w I lidze to wstyd i lipa.
I tak samo Wisła motająca się w I lidze czy dole eklapy to wstyd, nie przystoi po prostu.
Podsumowując. Organizacyjnie jesteśmy dnem i możemy takim Puszczom buty czyścić, co do potencjału to z uwagi na samą wielkość miasta, historię klubu, bedziemy raczej zawsze top w Polsce. W związku z tym są inne wymagania co do Wisły, niż co do większości klubów w Polsce. Nie mamy tyle czasu co Puszcze na bawienie się w awanse ale za to mamy ogromne środki aby szybko budować klub i szybko awansować.
Niemniej, jesteśmy jebanym klubem memem, który przez 5 lat nawet nie zatrudnił trenera normalnego, tylko samych parodystów i wynalazki, wszystkie decyzje w klubie sa nietrafione, panuje chaos, co raz większy chaos. Trudno w takich warunkach myśleć o rozwoju. Zaczyna się na złych decyzjach co do obsady ławki, kończy na lataniu Jareczka z wywieszonym jęzorem i głośnikiem po szatni, bo on nawet jak jeszcze nie ma sukcesu to już potrzebuje czerpać atencję.
I dopóki Królewski będzie w klubie dopóty Wisła jest skazana na I ligę, albo spadek, albo upadek. Z takim świrem nic normalnego się nie zrobi. A wystarczy przywrócić normalność i wyniki same zaczną się robić...