Fra Mat napisał(a):
|
Przypomnisz mi ile punktów pogubiliśmy w tym sezonie z różnymi wioskami?
|
Mniej niż przez kilka lat GKS Katowice i Puszcza zanim awansowały do ekstraklasy.
Jeśli ktoś daje te kluby jako przykład na cokolwiek, wypadałoby aby miał świadomość, przez ile lat notowały jeszcze bardziej kompromitujące wyniki niż Wisła w tym sezonie - w tej i niższych ligach. Czyli to, co napisał Wolfy.
Dziś bardzo mocno trzeba kibicować Moskalowi czy jakiemukolwiek innemu trenerowi, który zostanie zatrudniony w Wiśle, bo będzie miał jeszcze trudniejszą sytuację niż miał Rude czy Sobolewski.
For Fun napisał(a):
|
Odklejeniec znowu daje popis. Chłop nie zauważył jak potężna jest przepaść między Pierwszą ligą i Ekstraklasą, gdzie każdy beniaminek jest praktycznie skazany na spadek(tak będzie też w naszym przypadku, jeśli jakimś cudem kiedyś awansujemy). Wystarczy sobie sprawdzić lata poprzednie. Nie ma znaczenia nazwa, finanse, sytuacja kadrowa(z perspektywy drużyny, która np. pozamiatała Iszą ligę, jak Miedź Legnica ostatnio).
|
Dlatego właśnie Lechia mając możliwość wyboru, wybrała inną drogę postępowania niż GKS Katowice, Ruch, ŁKS, TBB czy Podbeskidzie itd. by nie spaść tak szybko jak one, prawdziwy odklejeńcu. O czym od dawna piszę.
Witalis napisał(a):
|
Droga z wagonem Hiszpanów to były 2 sezony w plecy.
|
To była droga, w której zabrakło tylko jednego meczu do bezpośredniego awansu w minionym sezonie i która w tym sezonie dała Puchar Polski, sukces nieosiągalny dla dzisiejszej drogi takich klubów jak ŁKS, Ruch czy Motor. Nawiasem mówiąc, ten ostatni swój szybki i dynamiczny rozwój oraz to, że w tym sezonie mógł walczyć o ekstraklasę w znacznej mierze zawdzięcza także Hiszpanowi Feio.