emjot napisał(a):

ex dyrektorowi (bo miał zły paszport) i właścicielowi
|
Kłamiesz i manipulujesz. Siejesz bezmyślny hejt nie mając zielonego pojęcia o rzeczywistości.
Po pierwsze, odejście Warczaka nie ma nic wspólnego z Kiko ani Królewskim. Kocepcją Sobolewskiego było żeby wszyscy juniorzy do pierwszego składu grali na tej samej pozycji. Z uwagi na Dudę był to środek pomocy, dlatego ściągnięto Gogóła. Mówiono o tym wprost, zdaje się nawet Karcz wyrażał wątpliwości czy to dobry pomysł. Jedynie Krzyżanowski miał dostawać ogony bo to wunderkid...
Żeby być sprawiedliwym - decyzja Sobolewskiego MIAŁA sens, nie trzeba było trzymać dwóch zmian żeby zmienić juniora. Poza tym Duda był w tym sezonie jednym z najlepszych naszych piłkarzy, a Gogół to moim zdaniem najbardziej utalentowany młody piłkarz od lat w naszym składzie. Także decyzja się broni.
Po drugie, skoro slot juniora był zajęty, to Warczak musiałby wygrać rywalizację z Junką, Szotem, ew. Jarochem albo grać w rezerwach. Skoro miał oferty z pierwszej ligi decyzja była oczywista.
Reasumując - Warczak odszedł bo miał lepsze perspektywy gdzie indziej, a i u nas specjalnie nie było dla niego miejsca. Czym się kierowano wybierając Krzyżanowskiego nie wiem, ale nawet bez tego odejście żeby grać było dla Warczaka lepszą opcją.
@Watts - mam w dupie Warczaka, tak jak Wachowiaka, Buksę, Szywacza, Handzlika i wszystkich innych niewydarzonych juniorów za którymi tutaj płaczą. Prostuję kłamstwa, tyle mojego zaangażowania w temat.
To smutne jak wiele energii poświęcacie próbując mnie sprowokować, podczas gdy ja Ciebie i Tobie podobnych też mam w dupie.
Nie wiem i nie chcę wnikać jakie mechanizmy wyparcia albo projekcji sprawiają że doszukujecie się znaczeń zupełnie nie wynikających z tego co piszę. Moim zdaniem nikt normalny i o IQ powyżej 85 nie powinien zrozumieć zdania "Postawiono na Krzyżanowskiego." jako "Warczak dobry". Pomijam że zdania które składam mają zwykle orzeczenie, ale rozumiem że robisz co możesz z narzędziami poznawczymo którymi zostałeś obdarowany. Po cichu Ci nawet kibicuję.