|
Nie doszukiwałbym się aż takiej intrygi, że ewentualne zatrudnienie Kazka ma funkcjonować na zasadzie "na pożarcie" tłumom.
Raczej ciekawi mnie to, że nie ma żadnych przecieków odnośnie dyrektora sportowego. No chyba, że coś przeoczyłem. Może więc Kaziu będzie łączył te dwie funkcje?
Prezes na piłce się nie zna, a to całe AI to machanie szabelką. Opierał się na Kiko, ale to zawiodło.
|