|
Ale to co, mierzy te prącia czy co robi?
Mnie to jednak ciekawi inna rzecz niz prącia. Jak to się stało że był taki wielki projekt hiszpański sztuczno inteligentny, ogłaszany hucznie, wszystko było dogadanie, poukładane i nagle się okazało że po projekcie już ani śladu. A przecież same sukcesy Wisła odniosła w tym największy sukces od 13 lat. I dlaczego ci Hiszpanie zaczęli stąd spierdalaj skoro wszystko było tak super i tak przyszłościowe?
No coś mnie się wydaje że z JK to już nawet nie chcą współpracować tacy kombinatorzy i indolenci jak Rude i Kiko. Już nawet 3 jak nie 5 garnitur poziomu trenerskiego, menedżerskiego się na nim poznał
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|