Cytat:
|
Bo zły Hiszpan Kiko podpisał takie kontrakty dla "swoich" że łatwo je można zakończyć, kiedy jest potrzeba i powody. Bagienko, którego głównym przeciwnikiem był Kiko, Rude i Hiszpanie. Podpisywało sobie takie kontrakty jak Fazlagica, Sapały, czy Urygi. Dzięki którym można doić Wisłę latami nie stanowiąc żadnej wartości na boisku. Więc przestań bredzić akolito bagienka. Kombinuj jak tu zaszkodzić Wiśle bo to może doprowadzi do odejścia Królewskiego i da szansę żeby bagienko bardziej zgęstniało.
|
Ta? A ja myślałem że Kiko musiał dawać krótkie kontrakty bo Jarus z Kubusiem tak Wisle rozjebali że nie ma kasy na nic, a każdy kolejny sezon jest być albo nie być wiec nie możemy sobie pozwolić na dłuższe kontraktowanie z uwagi na to, że nie wiemy czy za rok nas będzie stać np na pensje 30 tys miesięcznie czy wywalamy kogo się da i już tylko pensje do 20 tys dajemy.
No i myślałem że Kiko tu wyjebał jakiegoś grubasa, ponoć okazję - drogie tę okazję jak na poczlapanie po boisku 30 minut w 4 miesiące, jakiegoś niedojeba Bregu, czy rodaka Ratona, który dziwnym trafem miał kontrakt taki że jak zagra x minut to mu się on przedłuża. No i nie uwierzysz, zagrał te x minut i koleżka Kiko z klęska Rude posadzili go na ławce jak tylko ogarnęli mu kontrakt tymi minutami.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.