Miała być nagonka na Królewskiego, że nie zwolnił Rude. Ale Rude sam odszedł i trzeba szukać innego pretekstu

. Alkoholik to wdzięczny temat

. Natomiast jeżeli w dyskusje z Jarkiem wdaje się jakiś prawnik krytykant, to warto przypomnieć stare powiedzenie Kasperczaka.
Krytyk i eunuch z jednej są parafii, każdy wie jak, a żaden nie potrafi