As napisał(a):

Dokładnie. Przyszedł Wdowczyk, kilku zawodników wyleczyło kontuzje w zimie plus dostał parę dobrych wzmocnień i Moskal grając składem na L4 został nieudacznikiem a Wdowczyk cudotwórcą.
Jak mawiał Fabio Capello, trzeba wiedzieć kiedy przejmować zespoły.
|
Ta historia wymaga zdecydowanie podreslenia:
Wisła 15/16:
17 kolejek z Moskalem 5-9-3 - 23 pkt, 6 miejsce 1 pkt straty do 4.
Zwolenienie Moskala po derbach
4/4 porażki na jesień z Broniszewskim za sterami
3 remisy i 2 porażki z Tadziem Pawłowskim
I później już piękna seria Wdowczyka zakończona ostatecznie 9 miejscem w lidze w grupie spadkowej.
Wdowczyka się po tamtej rundzie obsypuje złotem, ale prawda jest taka że dostał super transfery (Wolski, Ondrasek, Brlek), a można rzucić śmiała tezę że gdyby Moskal nie poleciał to by w najgorszym przypadku zakręcił się koło 9 miejsca na koniec, a uważam że spokojnie byłby wyżej