Markus napisał(a):

Ktokolwiek nie zostanie tym trenerem, trzeba będzie mocno trzymać za niego kciuki, zwłaszcza, że przyjdzie mu pracować w skrajnie trudnych warunkach i okolicznościach.
Niestety Moskal aż dwukrotnie pracując w Wiśle w znacznie lepszych warunkach niż mamy tu obecnie sobie nie poradził. Jeśli to on zostanie tym trenerem, trzeba będzie wierzyć, że do trzech razy sztuka. Nie zazdroszczę mu: będzie musiał wpasowywać się w strategię Królewskiego i wybory sztucznej inteligencji dotyczące zawodników, nie dostanie dużych pieniędzy na wzmocnienia, Ma dramatycznych graczy w obronie, będzie musiał poradzić sobie z rozpasaniem w Wiśle polskich piłkarzy nie grających w lidze na 100% i nie wkładających nogi. Oby poradził sobie z tym elementem lepiej niż Rude.
|
Kolejny raz brednie o Moskalu.
W 2015 roku sobie nie poradził? Bo przegrał derby i zostawił Wisłę na 6 miejscu?
Weźcie nie piszcie historii na nowo, bo to urąga logice.
Albo w 2012 roku bo wprowadził Wiśle na wiosnę do pucharów i odpadł po dwóch remisach z Belgami i został zwolniony po 2 kolejce na wiosnę? Łacznie Cupial pozwolił mu na 5 spotkań w pucharach i 6 w lidze z łącznym bilansem 5 wygranych - 3 remisy i 3 porażki.
Wisła była wówczas na podobnym poziomie rywalizacji z rywalami jak obecna Wisła na tle rywali z 1 ligi.A ile szans na naprawdę sytuacji dostał Rude a ile Moskal?
Jestem za Moskalem, lepszej wolnej opcji nie widzę. Jaki nr 2 Misiura, ale jest juz ugadany w Płocku