|
No ale drozd, chyba lepiej żeby nas prowadził Niemiec z zachodu, bo przecież Błaszczykowskiego można nazywać Niemcem z racji tego, że tak długo grał na zachodzie, nabrał więc tam ich nawyków. A tak to mamy zwykłego Polaka Jarka, taki zwykły Polak z Polski i dlatego efekty sa jakie są.
To jest ta sama sytuacja co z Goku, który długo gra w Polsce więc już go liczymy jako Polaka!
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|