Markus napisał(a):

Bzdurą jest, że nie zdobył 5 punktów w pierwszych trzech meczach. Bzdurą jest, że nie punktował od razu mimo braku znajomości ligi. Te pięć punktów, które tego dowodzą możesz sobie anulować jedynie w swojej wyobraźni.
Nie był to żaden wybitny trener, ale nawet on pokazuje, że nie ma znaczenia czy ktoś zna wcześniej ligę czy nie, by od razu móc punktować, a nawet remisować z Legią.
Bezsprzecznie znajomość ligi nie ma znaczenia, czego dowodzą również pozostałe przytoczone przeze mnie nazwiska takie jak Berg czy Czerczesow, od razu punktujący po przybyciu do Polski bez wcześniejszej znajomości specyfiki polskich realiów. Ich przykłady pokazujące kto tu ma rację możesz sobie jedynie anulować również we własnej wyobraźni.
Znaczenie ma bowiem warsztat trenera i jego umiejętność pracy z zawodnikami, a nie to, czy znał on daną ligę dużo wcześniej czy nie. Dobry trener sobie poradzi, a słabemu nawet kilkuletnia znajomość ligi nie pomoże. Dlatego pod tym kątem wybiera się trenera, a nie pod tym, czy znał jakąś ligę zanim podjął w niej pracę.
|
Pokaż mi gdzie ja piszę że NIE zdobył 5 pkt w 3 meczach

?Znowu manipulujesz.Piszę tylko że zdobył 5 pkt w 4 pierwszych meczach,czy to jest kłamstwem?Czy kłamstwem jest że zdobył 10 pkt w 10 meczach?Aż się dziwie że nie napisałeś że zdobył 4 pkt w dwóch pierwszych meczach.Te 3-4 pierwsze mecze to tak na prawdę często spotykany tzw efekt "nowej miotły"Czasem wystarczy zwolnic pierwszego trenera i pozwolić poprowadzić drużynę asystentowi i efekt jest ten sam a nawet lepszy.
Bakero jak już wyżej napisano to parodysta który na swoje nazwisko wypracowane podczas kariery piłkarskiej nabierał w naszym kraju naiwniaków.
Nie ma wątpliwości że pracowali w Polsce dobrzy trenerzy z zagranicy.Nie ma wątpliwości że Rude takim trenerem nie jest.
Co ciekawe jak przeanalizujemy te nazwiska które u nas sobie radziły to byli to ludzie bliscy nam kulturowo.
Całkiem prawdopodobne że jako profesjonaliści do tej pracy w polskiej lidze w jakiś sposób się przygotowali-faktycznie a nie tworząc jakieś 80 stronicowe raporty z dupy wzięte z których nic nie wynikało.