Nie dziwię się zupełnie, czemu na forum jest więcej ciśnienia, odkąd wróciłeś. Manipulujesz, traktując dosłownie przenośnie albo wchodzisz w dyskusje dotyczące szczegółów, kiedy nie wygodne dla ciebie jest stwierdzenie ogólne itd. Taka erystyka z podręcznika dla pryszczatych.
Trener Rude zanotował mierny wynik, podczas gdy w tym samym sezonie i z tymi samymi piłkarzami trener Sobolewski (i Jop, ale prowadził zespół krótko) wykręcili wynik lepszy. Efektem tego była kompromitacja na koniec sezonu.
To jest fakt i możesz tu napisać rozprawkę o bóg wie czym albo bezsensowną polemikę na 20 cytatów z czyjegoś posta, ale tego faktu nie zmienisz. Podobnie jak tego, że podniecałeś się hiszpańskimi piłkarzami i trenerem Rude przez pół roku oraz skakałeś do gardła każdemu, kto coś krytycznego napisał.
Stwierdziłem to kilka dni temu i od tego czasu przyczepiłeś się jak rzep do psiego ogona i się ciskasz w różnych tematach. Po co.