krysztal napisał(a):

Czyli bzdurą jest że zdobył 10 punktów w 10 pierwszych meczach ?Przecież to można sprawdzić w 5 minut.Tak zaczął od remisu potem zwycięstwo z Polonią Bytom a potem remis i w ....e.4 mecze 5 punktów.Średnia 1,25,już wiadomo dlaczego tak go bronisz.
Bezsprzecznie znajomość ligi ma znaczenie.
|
Bzdurą jest, że nie zdobył 5 punktów w pierwszych trzech meczach. Bzdurą jest, że nie punktował od razu mimo braku znajomości ligi. Te pięć punktów, które tego dowodzą możesz sobie anulować jedynie w swojej wyobraźni.
Nie był to żaden wybitny trener, ale nawet on pokazuje, że nie ma znaczenia czy ktoś zna wcześniej ligę czy nie, by od razu móc punktować, a nawet remisować z Legią.
Bezsprzecznie znajomość ligi nie ma znaczenia, czego dowodzą również pozostałe przytoczone przeze mnie nazwiska takie jak Berg czy Czerczesow, od razu punktujący po przybyciu do Polski bez wcześniejszej znajomości specyfiki polskich realiów. Ich przykłady pokazujące kto tu ma rację możesz sobie jedynie anulować również we własnej wyobraźni.
Znaczenie ma bowiem warsztat trenera i jego umiejętność pracy z zawodnikami, a nie to, czy znał on daną ligę dużo wcześniej czy nie. Dobry trener sobie poradzi, a słabemu nawet kilkuletnia znajomość ligi nie pomoże. Dlatego pod tym kątem wybiera się trenera, a nie pod tym, czy znał jakąś ligę zanim podjął w niej pracę.