|
Odszedł Kiko. kto pracuje jeszcze w Wisle oprócz samych informatyków, Krzoski, Kmiecika i innych legend? Jet też swój Jop. Ale kto w gabinetach pracuje?
Sam Jaro z chłopakami informatykami. Ja .......e. To są konkretne jaja. A w wywiadzie przebąkuje, że może dyrektora sportowego Wisła nie będzie szukała.
W tym klubie, w wielkim klubie, bogatym, nie ma nawet już jakichkolwiek stanowisk związanych z prowadzeniem klubu. Są sami swoi, Kmieciki, Brożki, Krzoski, Jopy. Do zarządzania nie ma nikogo oprócz niedojebanego Zaskrońca i jego koleżków.
A po 1,5 roku rządów Zaskrońca i 5,5 roku akcji ratunkowej mówienie, że my to na I ligę zasługujemy skro nie wywalczyliśmy awansu i generalnie w tym roku awans ma być zaskoczeniem, a nie czymś wymaganym (wolfyemu się pojebało, widocznie ma jakieś przecieki od Zaskrońca ale się pomylił i w sezonie, który mija awans był wymagany ale w przyszłym nie będzie. Wolfy coś pojebał i mówił, że w tym co mija awans nie był głównym celem) to jest czyste s....ysyństwo.
To, że JK nie wyjechał jeszcze z tego klubu na taczkach pokazuje ogólnie stan Wisły Kraków jako całej społeczności. Ale my chyba jesteśmy jak taka żona napierdalana przez męża alkoholika. Wzięła rozwód i ma męża który pije ale już nie bije, jedynie wyzywa ja od kurew. Także po rzadach WSH i całej patoli, to nam taki Jarek pasuje wyśmienicie, chujowy ale lepszy niż bijący alkoholik.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|