Książę Palownik napisał(a):

|
Przecież to co piszesz to już jest jakaś paranoja, obsesja.
|
Tylko jeśli uzupełnisz to założeniem, że piłkarze i trener specjalnie sabotowali grę o awans kierując się takimi motywami, co pozostaje w konwencji wypowiedzi Drozda, którą komentowałem
Jeśli ktoś dopisuje sobie takie założenie, to jego problem. Choć już widzę, że niektórzy sobie dopisali - ale patrząc na to, kto, to mnie akurat nie dziwi.
Natomiast tak już całkiem poważnie, oceniając z perspektywy
po zakończeniu ligi, zdecydowanie lepszy efekt marketingowy takowy piłkarz osiągnie się chwaląc się w CV zdobyciem pucharu z kopciuszkiem z 10. miejsca I-ligi niż z "prawie-ekstraklasowiczem", który właśnie spokojnie powrócił na należne mu miejsce w najwyższej lidze rozgrywkowej. To już nie zrobi na nikim takiego wrażenia.