viktor56 napisał(a):

|
Mi osobiście nie wydaje się, żeby fakt, że za Rude mieliśmy całe mecze gdzie praktycznie nie byliśmy w ogóle w stanie celnie strzelić w bramkę, całe godziny gry w pełnej przewadze gdzie nic z tego nie wynikało, żeby to wynikało z tego, że ma złą kadrę. Gdyby to miało taktycznie ręce i nogi, to zostałoby dostosowane do warunków - to nie byli jednak gracze ze swojskiej "serie B", tylko 1ligowcy za hajs...
|
Skoro godzinami graliśmy w pełnej przewadze to trudno żebyśmy mieli złą kadrę. Kadrę mieliśmy na wygranie pucharu Polski. Problem w tym, że ta kadra w lidze ani razu nie zagrała na takim poziomie zaangażowania jak w pucharze. To nie jest problem umiejętności. Jak spadaliśmy z ligi to w Radomiu wygrywaliśmy 2:0, a nagle przegraliśmy 4:2 to nie jest kwestia umiejętności. To jest mentalne dno. Nie ma mechanizmu wzajemnej mobilizacji. Jeden drugiego nie wspiera nie motywuje, jeden od drugiego nie wymaga. Czy zagrasz źle czy zagrasz dobrze jest tak samo. Lelum polelum.