Martinus napisał(a):

|
Ale nadal zostaje pytanie jak to jest możliwe, że Rude mając taką samą kadrę jak Sobolewski wykręcił od niego dużo gorszą średnią? Piszesz o Katowicach, ale my w trakcie jego kadencji punktowaliśmy gorzej od zdecydowanej większości ligowych drużyn. Nic go nie usprawiedliwia w tym, że my nawet w barażach nie gramy.
|
Nie dużo gorszą. W tym problem.
Pisałem już:
- mecze na wyjeździe
- większa presja
- kontuzje
- inna taktyka średnio pasująca do naszej obrony.
Runda wiosenna jest zawsze trudniejsza - wspomniana presja, dół tabeli zaczyna grać na serio i nie bierze jeńców. Nasi piłkarze z jakichś powodów nie dojeżdżają wtedy psychicznie. Liczba kretyńskich zagrań w ostatnich kilku meczach daje do myślenia, ale w poprzednim sezonie była Puszcza, Ruch, ŁKS, Sosnowiec i prawdziwa wisienka na torcie - baraże.
Przepraszam - jeden mecz barażowy. Ten po którym Sobolewski wybiegł z płaczem z konferencji (propsy dla Rude, odpowiedział na wszystkie pytania, tylko raz głos mu się załamał).