wolfy napisał(a):

Ech, co za niezrozumienie tematu. Sto procent emocji, zero myślenia.
Rude chce wzmocnień i to konkretnych. Królewski chce picu o rodzinnym klubie i awansu tą żałosną zbieraną, grając ofensywną piłkę z drewniakami w obronie. Podpisuje kontrakty z kontuzjowanymi leszczami, którzy nawet jak wyzdrowieją niczego nie gwarantują.
Z tej dwójki to Rude jest normalny. Jeżeli będziemy mieli szczęście (dużo szczęścia) to stanie się jedna z dwóch rzeczy:
1) Rude dostanie wzmocnienia pod swój styl gry. Logiczne, nie da się grać tego co sobie odklejeniec z twittera wymyślił bez inwestycji. Nie stać go? Patrz:
2) Rude zleje odklejeńca a do tego wreszcie dotrze że nie wystarczy bardzo chcieć, trzeba też mieć też kasę żeby grać ofensywną, ładną dla oka piłkę.
Oczywiście, to są warianty fantasy. Najbardziej realny to:
3) Rude spuszcza mitomana na bambus, ten ściąga innego pionka i daje mu te same wytyczne co Sobolewskiemu i Rude, osłabiając jednocześnie skład i ściągając jakieś sieroty żeby Łasicki i Uryga kompleksów nie dostali.
I podejście numer trzy Panowie, no to może być nawet spadek.
Także daj sobie na wstrzymanie. Nie Rude jest tutaj problemem tylko założenia z dupy.
|
Ale Stelio przecież właśnie krytykuje styl zarządzania.