Drozd napisał(a):

|
Plany 3 letnie to jakiś kabaret.
|
Plan 3-letni sam w sobie nie byłby żadnym problemem.
Gdyby faktycznie powstał w jakichś normalnych okolicznościach jako przemyślana, przygotowana i konsekwentnie wdrażana strategia...
...a nie pisany na kolanie w najbardziej gorącym okresie międzysezonowym (kiedy są inne, ważniejsze rzeczy na głowie) jakiś ochłap do rzucenia kibicom w celu najpierw kupienia sobie trochę czasu, a potem próby przekonania ich o tym, że ktoś w tym klubie nad czymkolwiek panuje, obrana droga wcale nie okazała się kompletnym niewypałem i absolutnie nie jest tak, jak po sezonie spadkowym, kiedy nikt się nie spodziewał, że będzie aż tak źle i nie przygotował planu awaryjnego.