|
Oświadczenie z ....y oczywiście. Pochwalony za zdobycie PP a ani słowa krytyki, po prostu prawdy, jakie cele stały przed nim i czego się osiągnąć nie udało. Kolejny, który odchodzi w blasku chwały i oczywiście świetnie pracował, nie ma co analizować, krytykować.
Generalnie o Kiko:
- przyszedł aby wyciągnąć Wisłę do ekstraklasy - nie udało się
- aby robić transfery dobre - udało się w jednym okienku, dzięki notesowi, który prawdopodobnie był zasługą kogo innego
- nie został po nim żaden wartościowy piłkarz
- Wisła miała obrać kierunek hiszpański, który da sukcesy. Mamy szrot hiszpański i po raz kolejny I ligę
- ostatnie okienko było absurdalne i ośmieszające Kiko, Zaskrońca i Wisłę
- Kiko pozostawił Wisłę biedniejszą, słabszą i rozbitą, zupełnie nieprzygotowaną na kolejne lata
- miał odchudzić kadrę i zmniejszyć wydatki na pensję. Kadra tak samo duża jak wczesniej (a grać nie ma komu) a budżet płacowy mimo wypchnięcia Fernandeza, który zarabiał 120 tys zł/msc bodajże jest minimalnie niższy (nawet nie o te 120 tys)
Początkowo cieszyłem się z Kiko, szczególnie po tej zimie za Sobola, ta niecała runda to był powiew nadziei, jeden powiew przez ostatnie 5 lat. Niestety, Kiko okazał się totalną porażką i kolejnym projektem Pasieczno-Gulo podobnym. Totalna klapa.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|