Markus napisał(a):

Każdy z nich sprawdził się w polskich warunkach pomimo ich totalnej wcześniejszej nieznajomości. Pokazuje to, że to nie wcześniejsza znajomość lub nieznajomość ligi warunkują możliwość odniesienia sukcesu przez trenera. Liczy się zawsze to, co trener potrafi i jak sobie radzi z zawodnikami, a nie czy znał jakąś ligę wcześniej. Pomijam już sprawę, że każdy trener w każdym momencie może tą znajomość ligi pogłębić poprzez rozmowę z innymi osobami z klubu, którzy odpowiadają choćby za rozpracowywanie poszczególnych rywali.
|
Otóż, to.
Każdy trener może
znajomość ligi pogłębić.
Jeśli tylko nie uważa, że jest najlepszym na świecie analitykiem i dopuszcza możliwość, że inne osoby w klubie mają wiedze na temat ligi, która może być im przydatna.
Jednak prawie od początku było widać, że Rude nie jest takim przypadkiem.
Być może teraz cos się zmieni, bo jak na razie, zwłaszcza ostatnie wyniki wskazują, że Rude znajomość ligi pogłębił jedynie w deklaracjach.