maro500 napisał(a):

Dobre przygotowanie fizyczne, walka o każdą piłkę, eksponowanie swoich atutów przy maskowaniu braków jest prostackie? Chyba nie widziałeś meczów Puszczy - dla postronnego laika nuda, dla postronnego kogoś z wiedzą taktyczną demonstracja dobrego zorganizowania drużyny. Zresztą ta "prostacka" drużyna trzy razy nas wyjaśniła w zeszłym sezonie
Zresztą piłkę "prostą" od "prostackiej" oddziela tylko nazwa klubu i nazwisko trenera. "Autobus" Mourinho czy styl Simeone w Atletico był/jest bardziej atrakcyjny niż to, co serwuje Puszcza? Wystarczy, że było skuteczne. Wolałbym zobaczyć "bandę świrów" robiącą awans niż Goku i Alfaro bez chęci do gry, Villara bez formy i sadzącego babola za babolem, Baenę bez głowy...
Moskal jest specjalistą od awansów, zna dobrze pierwszą ligę i jej realia, na pewno gralibyśmy bardziej pragmatycznie niż teraz
Ojrzyński gwarantuje przygotowanie fizyczne i zaciekłą grę defensywną oraz kontry. Akurat w defensywie mamy największe braki jeśli ktoś nie zauważył. Wolałbym awans w paskudnym stylu niż drugi wynik w strzelonych bramkach i środek tabeli (zwłaszcza, że te strzelone bramki to bardziej wartość jednego zawodnika niż efekt jakiejś celowej taktyki)
Bardzo ciekawą opcją byłoby sięgnięcie po Jopa
|
Trener Tułacz jest w Puszczy od 9 lat. Potrzebował 6 sezonów w 1 lidze, żeby awansować do ekstraklasy. W tym czasie pracował nad niezapomnianym "stylem" Puszczy i doborem odpowiednich zawodników. Wisła mogłaby podążyć drogą Rakowa lub Puszczy, ale to wymaga wymiany kadry (doskonale wiemy, że najlepiej nam to nie wychodzi). Nie na artystów (w Rakowie był tylko jeden), ale zawodników, którzy zapierniczają i walczą, z odpowiednimi warunkami do rąbania drewna.