|
No jak trzeba coś powiedzieć z zagranicy to umieją. Teraz czy wczesniej Hyballa, wtedy kibice Wisły działają. Jak trzeba powiedzieć Sobol won, Kmiecik dziękujemy i do widzenia Panu, Królewski wypierdalaj albo się ogarnij, to tak cięzko przez usta czy klawiatury to przechodzi. Za to na Hyballę szybko i łatwo się gadało, teraz na Rude czy Kiko też coś napisane ale nikt nie powie, że największa zakała to jest Królewski.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|